ciążowych. Wizytę u lekarza ma dopiero za kilka tygodni. To nieistotne. Weźmie się w garść

się jedną ręką za sobą, a drugą obejmując go za ramiona. Pocałował ją ponownie,
Przerwały rozmowę, gdy do pokoju weszła młoda opiekunka, która miała zabrać Marissę na spacer. Alice niechętnie rozstawała się z córeczką, ale nie miała wyjścia, bo za godzinę musiała spotkać się w teatrze z kimś bardzo ważnym.
Wtedy Kurkow od razu zrozumiałby, co się święci.
Westland pokiwał głową ze współczuciem.
mentalnego kopniaka. Należał przecież do Adama! Nie mógł go zdradzać z pierwszym
Wczoraj cudem udało mu się dobiec do autobusu. Dosłownie w ostatniej chwili do
- Jeszcze chwilę... Potrzebował jej.
- Lord Alec? W odpowiedzi dostał mu się iście anielski uśmiech.
- Nie doszło zbyt wiele od ostatniego czasu – zauważył zdziwiony, spoglądając
przesłał Becky dyskretny uśmiech. Popołudniowe słońce lśniło na jego złotych włosach.
- Zdejmij to - zażądał, pociągając za rękaw szlafroka. Pospiesznie usłuchała i okrycie
do konnej jazdy. Spojrzeli na nią ze zdumieniem, odrywając się od pieczenia mięsa na rożnie
się jej podobał uroczy kapelusik z różowego atłasu i białej koronki. Co prawda wielkie białe
wdzięczni.

Wizja była tak przerażająca, tak boleśnie rzeczywista, że O1ivia starała się nie zamykać

któregoś z nich posłać w zaświaty.
ale przecież robi to dla swojej miłości, która jest o wiele ważniejsza. Będzie jednak źle,
od czasu ucieczki. Deszcz nareszcie ustał. Usłyszała równy, spokojny oddech i odwróciła

Z westchnieniem ulgi usiadła na ziemi i oparła się plecami o murek. Owinęła się

42
. – Dlaczego? Dlaczego? – pytała, choć wiedział, że dzieje się to w jego głowie.
mało. Pokój numer 16, z oknami wychodzącymi na popękany parking i wypłowiałe markizy,

Niewielki kominek z białego marmuru dodawał wnętrzu przytulności, a świeże kwiaty w wazonach z chińskiej porcelany wypełniały je przyjemnym zapachem. Obraz, który przedstawiał scenę balu, został namalowany żywymi barwami i śmiałymi pociągnięciami pędzla.

co się stało z Olivią. Gdzie jest? Czy jeszcze żyje?
A potem, nie marnując więcej czasu, usuwam zdjęcie z twardego dysku i wsuwam
Teraz, gdy patrzył na skraj rozlewiska, gdzie widział ją po raz ostatni, przeszył go